Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzje. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 stycznia 2023

Nadrabiając pewne zaległości w Środę 13-go…

W końcu dotarłem do serialu Wednesday. Początek silnie i skutecznie wciągający. Niestety im dalej w Nevermore’sky las tym banalniej i schematyczniej. Niemniej film ma klimat jaki lubię i szczerze się ubawiłem oglądając go do końca. Jest bardzo, bardzo Gotycki. Wypełniony sarkastycznym poczuciem humoru i megatonami mrocznej estetyki. To Hard-Kicz w wersji Black.

Tytułowa bohaterka świetnie skrojona na miarę tego projektu. Ta grzeczna panienka to Gothic Girl Toxic to the Core. Subtelnie i niejednoznacznie wpleciono tu także motyw Tęczowy. Bez kontrowersji, stopniowo rozwijając trudną ale umacniającą się przyjaźń. Odmieńcy, odrzuceni, inni, są w tym filmie jak zwierciadła. Ukazujące tak zwanym Normalnym, że w nas wszystkich tańczą dokładnie te same Demony.

Nie spodziewajmy się jednak uczty dla intelektualistów. Wednesday to po prostu przyjemna zabawa. Oczywiście dla tych, których bawi męcząca błyskotliwość psycho, czy socjopatycznych osobowości. Acha, jest jeszcze Rączka. Nie mogę Go pominąć. Moim zdaniem to Postać Numer 2 tego filmu. 

Ściska zimno i bez słowa… 👋

wtorek, 5 maja 2020

Co to Techno?

„Bo policjant nosi pałę na wierzchu
W dzień i w nocy przy pogodzie i na deszczu
Nie dla mnie co do techno - od techno można z nudów zdechnąć
Nie dla mnie co to porno - od porno ja chce mieć głowę wolną”


A ja właśnie odkrywam na YT 50 Twarzy Techno
i stwierdzam, że kto ślepo słucha Maleńczuka
ten nie znajdzie w tej muzyce Białego Kruka.


wtorek, 10 marca 2020

Trevor Something

Jak przystało na kogoś, kto nie istnieje, w tym zasadniczym sensie, Trevor Something wywiera znaczący wpływ na tych, którzy nie słuchają, w tym zasadniczym sensie.


wtorek, 18 lutego 2020

Mr.Kitty | Forrest LeMaire

W potoku Witch House odkryłem Mr.Kitty. W każdym strumieniu są czarne perły. Jedna wpadła mi do ucha podczas zamieszania z Drive. W pełni wyłowiłem ją dopiero…


wtorek, 4 lutego 2020

Depeche Mode | Spirit

Nieautentyczne i bezskuteczne są te wezwania do Rewolucji. Wszędzie dominuje współczesna postać Opium des Volkes. DM również w niej uczestniczy, czerpie i współtworzy.

Rzeczywistość wirtualna z Internetem na czele, sypie nam w oczy prochem iluzji. Fenomen Selfie eliminuje potrzebę buntu. Już nie tylko nakarmieni i wypoczęci. Dziś także Ważni, świecący milionem ekranów.

Jaka zatem Rewolucja? Niewiedza to rozkosz… To właśnie jest Personalna Rewolucja! Czy pamiętacie pewien dialog z filmu Matrix?

https://youtu.be/Z7BuQFUhsRM

wtorek, 14 stycznia 2020

STURM CAFE und KOMMANDO XY | Szwedzi to zrobili


Wikingowie, Nagroda Nobla, Agnetha Fältskog? Zapomnijcie o tym! Na prawdziwe zatracenie powiodą Was pieśni Maszynistów z Old School’owych Siłowni E.B.M. STURM CAFE und KOMMANDO XY.

Tu słychać szwedzki, słychać i niemiecki,
tu płoną spodnie, tu lecą kiecki.

wtorek, 7 stycznia 2020

Perturbator | New Model

Na Perturbatora trafiłem jesienią 2015. Przeczesując projekty kręcące się w strumieniu NewRetroWave. Od samego początku byłem rozczarowany i nienasycony Peturbatorem. Czułem, że wszystko, co dotychczas udostępnił jest poniżej jego potencjalnych możliwości. Ale co ja wiem o jego potencjale? James Kent drażnił się ze mną, wysyłając sygnał: „Jestem dobry, jestem lepszy, ale jeszcze nie dziś, nie dziś”.

I oto teraz jest. Najlepszy album Perturbatora => New Model. Korzenie black metalu przebiły się do dark elektroniki. I to jest mezalians.

piątek, 6 września 2019

Crystal Castles | With not without Alice

YouTube kipi i kpi. Odkrycie Crystal Castles w chwili rozpadu w przeszłość. Internet to archeologia teraźniejszości. Alicja w krainie Szkła. Toksyczna, hipnotyczna i nieprzewidywalna. Cięcie.

sobota, 1 czerwca 2019

„Religia gnozy” Hansa Jonasa, czyli gnostycyzm dla agnostyka.

To co najciekawsze znalazłem na samym końcu. W ostatnim rozdziale swojej książki, Hans Jonas dokonuje porównania zasadniczych perspektyw starożytnego gnostycyzmu, z refleksjami XX-wiecznego egzystencjalizmu.

Jak wiele łączy gnostycyzm i egzystencjalizm?

Wrzucenie w świat, osamotnienie, trwoga, bycie ku śmierci. Totalna obcość otaczającej nas rzeczywistości i całkowita nieobecność Boga. Odwieczne milczenie wszechświata i nieustający krzyk samoświadomości. Lęk jako podstawowa reakcja na samo istnienie.

Radykalny dualizm. Boga i świata. Człowieka i świata. Nihilizm i potencjał wolności absolutnej. Wiedza (gnoza) o tym, czym jest egzystencja autentyczna. Do dyspozycji wszystko i nic zarazem.

Kto i kiedy odpowie na najważniejsze pytanie filozofii „Dlaczego istnieje raczej coś niż nic?”.